Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Czy ateiści się nie boją
Forumovision.com > Na poważnie > Filozofia i Religie
Geniusek
Wierzę w Boga i zastanawiam się często co czuje ateista. Nie wierzy kompletnie? Nie boi się, że Bóg jednak istnieje i go potępi w dniu ostatecznym? Jak to jest nie wierzyc w nic....? Pustka nie przeszkadza w zyciu?
m4trix
Nie boje sie. Bo to nie ma sensu. Nawet gdybym wierzyl w boga to tez musialbym sie bac, bo nie przestrzegalbym jego regul wiec bylbym skazany na potepienie tak czy inaczej.

Wiec fuck it, it's not worth trying...
Celnik
Ja to się wręcz momentami zastanawiam, co taki niewierzący myśli to takim osobniku jak ja (czyli wierzącym). Czy ma mnie za jakąś niedoinformowaną? Błądzącą? Ciemną jak średniowiecze? Ciekawi mnie to. Raczej osoby, które mnie znają osobiście, nie powinny takiego zdania mieć... Hm.
m4trix
To zależy już od ateisty. Ile ludzi, tyle rodzai ateizmu. W końcu tutaj nie trzeba mieć konkretnego światopoglądu.

Osobiście denerwują mnie ateiści, którzy uważają wierzących za upośledzonych i na siłę starają się ich 'nawracać'. Na necie mnóstwo takich...

A osobiście to nie interesuje mnie to czy ktoś wierzy w coś czy nie. To wybór każdej jednostki i trzeba to uszanować. Nie chcę aby ktoś mi mówił co mam myśleć, więc i ja nikomu nic nie narzucam.

CYTAT
Czy ma mnie za jakąś niedoinformowaną? Błądzącą? Ciemną jak średniowiecze?

Nie. Zauważyłem, że wiara nie ma nic wspólnego z inteligencją czy doinformowaniem. Mamy przecież mnóstwo przypadków znanych i cieszących się autorytetem zarówno ateistów jak i wierzących. Tak samo wśród znajomych. Wiara nie ma tu nic do rzeczy, ważne, aby dało się z osobą porozmawiać inteligentnie.
Hate
W Boga nie wierzę. W cuda także. Jest to dla mnie mało opartę o fakty [wynikajace z pisma, sprzeczności] Wcześniej tyle razy Bóg się ukazywał i wgl...to gdzie jest teraz? huh.gif Oczywiście, abym nazwał siebie ateistą jeszcze pewnie dużo minie. bleh.gif
m4trix
CYTAT
Oczywiście, abym nazwał siebie ateistą jeszcze pewnie dużo minie.

Żebyś się nie zdziwił laugh.gif Od momentu zastanawiania się nad wiarą do agnostycyzmu nie jest daleko. A stamtąd już tylko krok do ateizmu smile.gif
Hate
happy.gif
Rosalie
CYTAT
Od momentu zastanawiania się nad wiarą do agnostycyzmu nie jest daleko.

Racja. U mnie kilkuletnie zastanawianie się nad wiarą, etc, nawet nie wiadomo kiedy ewoluowało w agnostycyzm. I tu zakotwiczyłam.

CYTAT
A stamtąd już tylko krok do ateizmu smile.gif

A z tym natomiast nie mogę się zgodzić. Agnostyk to nie ateista i wiele mu do niego brakuje. Przede wszystkim chyba odwagi, bezkrytycznego egocentryzmu. Agnostyk pozostaje sceptyczny. Ateista ślepo brnie w ogólny zamysł swojego poglądu, bez strachu, bez zastanowienia, bez ani jednego maleńkiego choćby znaku zapytania.
Pozdrawiam
m4trix
CYTAT
Ateista ślepo brnie w ogólny zamysł swojego poglądu, bez strachu, bez zastanowienia, bez ani jednego maleńkiego choćby znaku zapytania.

Ślepo? Nie zgodzę się, po prostu nie mając żadnego dowodu na istnienie boga zwyczajnie nie wierzy się w niego.

CYTAT
Wierzę w Boga i zastanawiam się często co czuje ateista. Nie wierzy kompletnie? Nie boi się, że Bóg jednak istnieje i go potępi w dniu ostatecznym? Jak to jest nie wierzyc w nic....? Pustka nie przeszkadza w zyciu?

A Ty nie boisz się, że to Ty jesteś w błędzie? Może to Allah, Zeus, Baal, albo jeszcze inny panuje nad światem. Na świecie mamy ponad 10tys. religii - nie sądzisz, że to trochę ignoranckie wierzyć, że to właśnie Twoja jest tą prawdziwą? wink.gif
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2012 Invision Power Services, Inc.