![]() |
25.11.2009, 16:05
Post
#1
|
|
![]() Maniak Grupa: Użytkownik Postów: 496 Dołączył: 10-04 09 Skąd: pustkowie Użytkownik nr: 118 |
Witam wszem i wobec.
Chciałam naszkicować problem, ale nie wiem od czego zacząć. Od początku... nie wiem gdzie on się znajduje. Zatem napiszę, że chodzi o brak zaufania. Chłopak - romantyczny, praktyczny, poważny jak na swój wiek. Zakochany do szaleństwa, nie tolerujący kłamstwa. I właśnie o kłamstwo się rozchodzi... Zawsze jest w związku taki moment, że jedna ze stron nie wie czego chce, przechodzi swego rodzaju kryzys. Ja przechodząc owy kryzys okłamałam raz, drugi... obiecywałam poprawe 'to się więcej nie powtórzy'. Ale powtórzyło. Związek się skończył. Raz on chciał wrócić, ja nie chciałam, bo myślałam, że tak będzie lepiej. Teraz ja się staram, ale on wypomina mi wszystkie moje błędy, mówi, że stracił zaufanie, zawiódł się, ale jednocześnie Kocha. Ja dopiero po pół roku od rozstania zrozumiałam, że to jest TEN. Teraz zabiegam jak nigdy wcześniej. Spotykamy się, on całuje, mówi, że Kocha, a później zgniata jak robaka w palcach tymi wszystkimi żalami, krzykiem. Mówi, że nie potrafi wybaczyć.Mój błąd, moja wina, moje głupstwo. Ale... czy jest jakiś ratunek? -------------------- But my dreams They aren't as empty As my consience seems to be. |
|
|
|
29.12.2009, 13:27
Post
#2
|
|
![]() Stały bywalec Grupa: Użytkownik Postów: 132 Dołączył: 28-12 09 Skąd: jestem? Użytkownik nr: 329 |
-------------------- Przeczytałeś ten post z ręką na myszce?
-Od czego herbata jest słodka? -Od mieszania. -Po co w takiem razie jest cukier? -Żeby było wiadomo jak długo mieszać. To trzeba leczyć: http://www.sweetbrokacik.pl/ |
|
|
|
29.12.2009, 17:17
Post
#3
|
|
![]() Her Majesty Grupa: Użytkownik Postów: 930 Dołączył: 1-03 09 Skąd: stąd Użytkownik nr: 43 NK: 27480095 GG: 9549378 |
Fe, kłamstwo to najpaskudniejsza rzecz, gorsza niż zdrada chyba. Trzeba tego unikać. Skoro już ci się zdarzyło... no to trudno. Ale nie wszystko stracone! Zasada pierwsza: wyzbądź się kłamstwa. Po prostu nie ma czegoś takiego jak kłamstwo, tylko jak się mówi prawdę i tylko prawdę, można coś we dwoje osiągnąć. Po drugie: musisz postarać się, być teraz okazem idealnym, uwolnionym od wszelkiej skazy. Starać się. Żeby widział, że jesteś godna zaufania. Hmm. Nie powinien rozpamiętywać tego, co było kiedyś. Jeśli ma ochotę, może się wyżalić, w sumie to może i dobrze, że mówi o tym właśnie tobie. Ale raz! A nie w nieskończoność. Wysłuchać, okazać skruchę, przeprosić, postanowić poprawę. I koniec kropka. Żeby zapobiec nawrotom, postanówcie sobie, że o tym rozmawiać nie będziecie. Bo ileż można przepraszać za jedną rzecz, ludzie drodzy o_O
-------------------- Biegnę szybko, nikt mnie nie złapie. Jestem piernikowy ludzik!
|
|
|
|
30.12.2009, 8:38
Post
#4
|
|
![]() Puta Grande Grupa: Użytkownik Postów: 2 266 Dołączył: 13-12 08 Skąd: Cz koło Sc na Śl Użytkownik nr: 2 NK: 3205298 GG: 896705 |
Na przyszłość kłamać tak, żeby kłamstwo nie wyszło nigdy na światło dzienne. A najlepiej to nie kłamać wcale, tylko lekko unikać prawdy...
-------------------- |
|
|
|
30.12.2009, 8:58
Post
#5
|
|
![]() Stały bywalec Grupa: Użytkownik Postów: 132 Dołączył: 28-12 09 Skąd: jestem? Użytkownik nr: 329 |
"..tylko lekko naginać rzeczywistość"
-------------------- Przeczytałeś ten post z ręką na myszce?
-Od czego herbata jest słodka? -Od mieszania. -Po co w takiem razie jest cukier? -Żeby było wiadomo jak długo mieszać. To trzeba leczyć: http://www.sweetbrokacik.pl/ |
|
|
|
![]() ![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 7.09.2010 - 1:25 |